Zamknij
REKLAMA

Przyjechał na policję po pijanego kolegę. Też był nietrzeźwy

14:13, 18.11.2021 | Tomasz Szymczak
Skomentuj Zdjęcie ilustracyjne/Depositphotos
REKLAMA

Patrol z Pakości sprawdził stan trzeźwości motorowerzysty, bo schodząc z pojazdu się zatoczył. Gdy już policjanci potwierdzili, że był po alkoholu, zadzwonił po znajomego, by ten przyjechał i odebrał go z komisariatu. On również nie był trzeźwy.

Sprawa ma swój początek wczoraj, kiedy to patrol policji w Pakości zauważył, jak motorowerzysta podjechał na stację paliw i schodząc z pojazdu zatoczył się. To postanowili sprawdzić policjanci. Zbadali trzeźwość 53-letniego kierującego motorowerem. Wynik wskazał, że pił on wcześniej alkohol i popełnił wykroczenie.

- Pakoscy policjanci wystawili mu wezwanie na dzień dzisiejszy, by móc postawić mu zarzut do popełnionego wykroczenia. Mężczyzna następnie zadzwonił po znajomego, by ten go odebrał z komisariatu. Wkrótce samochodem marki Mitsubishi do komisariatu przyjechał mężczyzna, który miał odebrać motorowerzystę. Z tym, że wszedł do komisariatu chwiejnym krokiem. To nie umknęło policjantom, którzy zbadali i jego stan trzeźwości. 57-letni kierowca samochodu również był po alkoholu - mówi asp. szt. Izabella Drobniecka.

Dziś zatem zarzuty o popełnienie wykroczenia kierowania pojazdami po użyciu alkoholu usłyszało w pakoskim komisariacie dwóch znajomych. Obu teraz grozi kara aresztu albo grzywna.

[ZT]3075[/ZT]

[ALERT]1637241153901[/ALERT]

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%